Owoce pigwowca japońskiego – właściwości i zastosowanie

Flowering » Ogród marzeń » Krzewy ozdobne » Owoce pigwowca japońskiego – właściwości i zastosowanie

Owoce pigwowca japońskiego są tak kwaśne, że na surowo praktycznie nie da się ich zjeść. Ta sama kwasowość sprawia jednak, że witamina C przetrwa w nich dłużej niż w większości owoców miękkich. Dlatego trafiają niemal wyłącznie do przetworów – soków, syropów i dżemów, gdzie kwas i pektyny robią swoje. Termin zbioru decyduje o tym, ile z tego potencjału zostanie zachowane.

Czym są owoce pigwowca japońskiego i czym różnią się od pigwy?

Owoc pigwowca japońskiego (Chaenomeles japonica) to twarde jabłko o średnicy 3-5 cm, cierpkie i tak kwaśne, że na surowo praktycznie niejadalne. Pigwa pospolita (Cydonia oblonga) to inny gatunek: drzewo lub duży krzew o owocach kilkakrotnie większych i gruszkowatych. Oba trafiają do podobnych przetworów, ale miąższ pigwowca jest wyraźnie kwaśniejszy i wymaga innych proporcji cukru.

Sam krzew kwitnie w marcu i kwietniu, znosi mrozy do -25°C, a pierwsze owoce zawiązuje po 3-4 latach od posadzenia. Sadzi się go najczęściej dla kwiatów: pigwowiec japoński doczekał się ponad 500 odmian uzyskanych z krzyżowania gatunków, a wielkość plonu zależy od tego, czy odmianę wyselekcjonowano pod kwiat, czy pod przetwórstwo. Do Europy gatunek sprowadzono w 1869 roku, początkowo wyłącznie jako roślinę dekoracyjną.

Dojrzały owoc rozpoznasz po kilku cechach:

  • kulisty lub jajowaty kształt z nierównym, lekko żebrowanym obrysem
  • zielona barwa w fazie wzrostu, przechodząca w żółtą i złocistożółtą
  • czerwone nakrapiania na skórce u części odmian
  • twarda, woskowa skórka, która nie mięknie po dojrzeniu
  • zbity, jasny miąższ z dużym gniazdem nasiennym
  • silnie kwaśny smak i cytrusowo-jabłkowy aromat

Kwasowość ogólna miąższu w przeliczeniu na kwas jabłkowy wynosi średnio 3,5%, a pH wyciśniętego soku schodzi do około 2,6. Taki poziom kwasów ścina język przy pierwszym kęsie, dlatego owoce niemal zawsze idą do przetworów, a nie na deser.

Skład owoców pigwowca

Zawartość witaminy C mieści się w przedziale 55-92 mg na 100 g owoców, a jej najważniejszą cechą jest duża trwałość podczas przechowywania i przetwarzania. Kwas askorbinowy rozpada się tu wolniej niż w wielu owocach miękkich, bo pracuje w środowisku o niskim pH i w towarzystwie bioflawonoidów.

Za wartość odżywczą owoców odpowiada kilka grup składników:

  • Witamina C – od 55 do 92 mg na 100 g, zachowana w znacznej części także w soku, syropie i suszu.
  • Pektyny i błonnik pokarmowy – dwukrotnie więcej niż w jabłkach, dzięki czemu przetwory żelują bez dodatku środka zagęszczającego.
  • Kwasy organiczne – dominuje kwas jabłkowy, obok niego bursztynowy i chinowy, praktycznie bez innych kwasów typowych dla owoców ziarnkowych.
  • Składniki mineralne – potas, magnez, sód, miedź, cynk, fosfor, żelazo i molibden; pod względem żelaza i molibdenu owoce pigwowca należą do najzasobniejszych.
  • Polifenole – około 645 mg na 100 g, w tym dwadzieścia zidentyfikowanych związków fenolowych: kwasy fenolowe i flawonoidy.
  • Witaminy towarzyszące – A, B1, B2 i PP, w ilościach uzupełniających, nie decydujących o wartości owocu.

Jakie działanie zdrowotne mają owoce pigwowca japońskiego?

Podstawą działania jest aktywność antyoksydacyjna wynikająca z polifenoli i witaminy C – dwóch grup związków, które w owocach pigwowca występują jednocześnie w wysokich stężeniach. W Chinach owoce pigwowców stosowano od stuleci jako surowiec przeciwreumatyczny i wspomagający przy przeziębieniach.

Ma właściwości:

  • przeciwutleniające, przez wychwytywanie wolnych rodników tlenowych
  • przeciwzapalne i przeciwbólowe, opisane głównie w modelach zwierzęcych
  • przeciwskurczowe, dotyczące mięśniówki przewodu pokarmowego
  • przeciwbakteryjne, w tym wobec szczepów wywołujących biegunki
  • przeciwwirusowe, badane na wirusach grypy typu A i B
  • wspierające odporność, przypisywane witaminie C i flawonolom
  • przeciwnowotworowe, na razie wyłącznie na poziomie badań komórkowych

Etanolowe wyciągi z owoców pigwowca w stężeniach powyżej 5 mg/ml zmniejszały liczebność wirusów grypy poniżej 10% wyjściowej wartości. To wynik z probówki, nie z badania na ludziach, więc nie przenosi się automatycznie na łyżkę syropu w herbacie.

Farmakopea Chińskiej Republiki Ludowej wskazuje jako źródło surowca leczniczego Mugua owoce Chaenomeles speciosa, a owoce pozostałych gatunków, w tym pigwowca japońskiego, bywają dopuszczane jako substytut tego surowca. Tradycja chińska używała ich przy reumatyzmie, astmie, niedoborze witaminy C i przeziębieniu.

Termin zbioru owoców pigwowca decyduje o ich smaku i wartości odżywczej

Owoce zbiera się we wrześniu i październiku, w chłodniejsze lata do początku listopada, zawsze przed pierwszymi mocnymi przymrozkami. Dojrzałość ocenia się po barwie i zapachu, nigdy po ucisku palcem.

Ocena na krzewie sprowadza się do trzech sytuacji:

  • Jeśli owoc jest zielony i pachnie słabo, to na zbiór za wcześnie – kwasy przeważają nad aromatem.
  • Jeśli skórka jest żółta lub złocistożółta i owoc wyraźnie pachnie cytrusowo-jabłkowo, to moment na zbiór.
  • Jeśli owoc mięknie na krzewie, to zbiór jest spóźniony albo tkanka przemarzła – taki materiał przetwarzaj tego samego dnia.

Twarda skórka nie jest sygnałem niedojrzałości i pozostaje twarda także w pełni dojrzałym owocu. To odwrotność gruszek i śliwek, więc czekanie na zmięknięcie kończy się przemrożonym plonem. Termin przesuwa też lokalizacja: na Dolnym Śląsku i w okolicach Sandomierza owoce dojrzewają wcześniej niż na Mazowszu i Podlasiu, różnica sięga zwykle dwóch tygodni.

Lekki przymrozek zmniejsza cierpkość miąższu, ale rozluźnia tkankę i skraca trwałość owocu do kilku dni. Na wielkość samego plonu wpływa natomiast prowadzenie krzewu: przycinanie pigwowca japońskiego wykonane po przekwitnieniu nie usuwa zawiązków owoców, bo kwiaty rozwijają się na pędach z poprzednich sezonów.

Jak wykorzystać owoce pigwowca?

Owoce pigwowca wykorzystuje się w trzech kierunkach: w kuchni jako surowiec do przetworów, w kosmetyce jako źródło oleju z nasion i ekstraktu z miąższu, a w ziołolecznictwie jako surowiec tradycyjny. Niejadalność na surowo nie ogranicza tu niczego, bo każde z tych zastosowań opiera się na przetworzonym miąższu, soku albo nasionach.

1. Zastosowanie kulinarne

Z owoców pigwowca robi się nalewkę, wino, sok, syrop, dżem, powidła, galaretkę i susz do herbat, a sok trafia też do przemysłowych napojów niskoenergetycznych. Każdy z tych kierunków wykorzystuje inną cechę owocu – raz aromat, raz kwasowość, raz zawartość pektyn.

Najczęstsze przetwory i ich funkcje:

  • Pigwówka – nalewka na owocach zalanych spirytusem lub wódką, dojrzewająca kilka miesięcy, o wyraźnym cytrusowym aromacie.
  • Wino – fermentacja wymaga rozcieńczenia moszczu wodą, bo kwasowość wyjściowa jest za wysoka dla drożdży.
  • Sok – wyciskany lub wirowany, silnie kwaśny, używany rozcieńczony albo jako zakwaszacz innych soków.
  • Syrop – owoce zasypane cukrem puszczają sok bez gotowania; produkt zastępuje w herbacie plaster cytryny.
  • Dżem i powidła – miąższ rozpada się dopiero po dłuższym gotowaniu, za to gęstnieje bez pektyny w proszku.
  • Galaretka – klarowny sok z owoców tęgo żeluje, co wynika z dwukrotnie wyższej zawartości pektyn niż w jabłkach.
  • Suszone plastry – cenny składnik herbat owocowych, dodawany do naparu na kilka minut.
  • Dodatek do wypieków – w badaniach nad ciastkami owoce pełniły funkcję przeciwutleniacza, a akceptowany przez konsumentów udział dodatku wyniósł 2%.

Przepisy pisane na pigwę pospolitą wymagają korekty cukru w górę o 20-30%. Klasyczna proporcja 1 kg owoców na 600 g cukru zmienia się więc na 720-780 g przy tej samej masie pigwowca, a końcową ilość ustalasz po pierwszej próbie smaku. To wartości typowe: przy owocach zebranych po lekkim przymrozku cukru potrzeba mniej, bo cierpkość jest już słabsza.

Słoiki syropu i dżemu z pigwowca obok pokrojonych owoców na desce kuchennej

2. Zastosowanie kosmetyczne

Surowcem kosmetycznym są nasiona i ekstrakt z miąższu. Nasiona zawierają od 8 do 20% oleju, a rozrzut wynika z metody oznaczania i wilgotności materiału; olej pozyskuje się zwykle z wytłoków pozostałych po produkcji soku.

Właściwości istotne dla formuł kosmetycznych:

  • przewaga kwasu linolowego, oleinowego i palmitynowego w profilu kwasów tłuszczowych
  • wysoki indeks jodowy oleju, około 98, czyli olej z grupy schnących
  • niski indeks kwasowy, około 2,3%, świadczący o małej zawartości wolnych kwasów
  • działanie antyoksydacyjne ekstraktu z owoców, oparte na polifenolach i witaminie C

Efekt na skórze zależy od stężenia surowca w produkcie i od reszty formuły, a nie od samej obecności nazwy na etykiecie. Olej z jednego procenta w kremie zachowuje się inaczej niż tłoczony na zimno olej stosowany bez rozcieńczenia na wilgotną skórę.

Olej z nasion pigwowca japońskiego w buteleczce obok przekrojonego owocu

3. Zastosowanie w tradycyjnej medycynie i ziołolecznictwie

W tradycyjnej medycynie chińskiej owoce pigwowców funkcjonują pod nazwą surowca Mugua i stosowano je głównie przy dolegliwościach stawowych oraz zakażeniach przewodu pokarmowego.

Zakres tradycyjnych wskazań obejmował:

  • reumatyzm – bóle i obrzęki stawów
  • astma – trudności w oddychaniu
  • niedobór witaminy C – awitaminoza
  • przeziębienie – infekcje sezonowe
  • biegunka – zaburzenia trawienia
  • czerwonka – zakażenia bakteryjne jelit
  • cholera – odwodnienie
  • zapalenie jelit – stany zapalne błony śluzowej

To zapisy tradycji zielarskiej, nie dowody skuteczności w rozumieniu badań klinicznych, a przetwór z owoców nie zastępuje leczenia farmakologicznego.

Suszone plastry pigwowca japońskiego w miseczce z ziołami na drewnianym stole

Przechowywanie i przetwarzanie owoców pigwowca

Kwas askorbinowy w owocach pigwowca znosi przechowywanie i obróbkę lepiej niż w owocach jagodowych, gdzie straty liczy się już po kilku dniach. Świeże owoce wytrzymują w chłodzie zwykle kilka tygodni, a dokładny czas zależy od odmiany i stanu skórki po zbiorze.

Przed odłożeniem owoców na przechowanie sprawdź kolejno:

  • owoce przebrane, bez obić, pęknięć i śladów pleśni
  • pomieszczenie chłodne, kilka stopni powyżej zera, bez ryzyka przymrozku
  • brak skroplin na skórce, czyli miejsce przewiewne, nigdy foliowy worek
  • owoce ułożone w jednej warstwie, bez wzajemnego dociskania
  • przegląd raz w tygodniu i natychmiastowe usunięcie pierwszego owocu z plamą

Trwałość przedłużysz dwiema metodami. Owoce do mrożenia kroi się w cząstki i pozbawia twardego gniazda nasiennego, bo po rozmrożeniu miąższ mięknie i szybciej się rozpada w garnku. Plastry na susz o grubości kilku milimetrów suszy się w temperaturze rzędu 50 stopni, ponieważ wyżej straty kwasu askorbinowego rosną szybciej niż zysk czasu.

Czy owoce pigwowca mają przeciwwskazania?

Dwa elementy wymagają uwagi: nasiona zawierające amigdalinę, nazywaną witaminą B17, oraz wysoka kwasowość miąższu przy pH soku około 2,6. Sam miąższ bez pestek jest surowcem bezpiecznym w typowych ilościach kulinarnych.

Postępowanie zależy od sytuacji:

  • Jeśli masz refluks, nadżerki żołądka lub chorobę wrzodową, to ogranicz kwaśne przetwory i pij sok wyłącznie rozcieńczony.
  • Jeśli przygotowujesz przetwory z całymi owocami, to usuń gniazda nasienne, zanim zaczniesz jeść większe porcje.
  • Jeśli nastawiasz nalewkę na owocach z pestkami, to po zlaniu płynu nie przetwarzaj samych nasion na dalsze przetwory.
  • Jeśli podajesz przetwory dzieciom, to trzymaj się produktów bez pestek, w małych porcjach.

Granicznych dawek amigdaliny dla owoców pigwowca nie ustalono w dostępnych badaniach, dlatego rozsądniejsze jest usuwanie nasion niż liczenie sztuk. Przy chorobach przewlekłych i stale przyjmowanych lekach szczegóły warto potwierdzić u lekarza lub dietetyka, bo tolerancja bardzo kwaśnych przetworów jest indywidualna.

Przeczytaj również