Po latach nieprzerwanej hossy, podczas której ceny nieruchomości biły kolejne rekordy, polski rynek wchodzi w nową, znacznie spokojniejszą fazę. Sierpień 2025 roku przynosi w niektórych segmentach nawet pierwsze, długo wyczekiwane korekty. Co to oznacza dla kupujących i sprzedających? Czas przyjrzeć się najważniejszym trendom.
Artykuł sponsorowanyCeny hamują, a oferta rośnie
Najważniejszym sygnałem zmiany jest wyhamowanie dynamiki wzrostu cen. W największych aglomeracjach, takich jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, roczne wzrosty ustabilizowały się na poziomie około 10%, podczas gdy w mniejszych miastach jest to już tylko 5%. To znacząca różnica w porównaniu z poprzednimi latami.
Jednocześnie na rynku pojawiła się rekordowa liczba niesprzedanych lokali – ponad 62 000 mieszkań czeka na nabywców. Skutkuje to wydłużeniem czasu potrzebnego na sprzedaż nieruchomości i większą presją na sprzedających. Szczególnie trudno jest dziś znaleźć kupca na duże, kilkupokojowe mieszkania, podczas gdy kawalerki wciąż cieszą się sporym zainteresowaniem.
Gdzie szukać okazji?
Choć ceny w największych miastach wciąż utrzymują się na wysokim poziomie, widać pierwsze obniżki, zwłaszcza w segmencie deweloperskim. Średnie ceny za metr kwadratowy nowego mieszkania kształtują się następująco:
- Warszawa: ok. 18 000 zł
- Kraków: ok. 16 700 zł
- Wrocław: ok. 14 700 zł
W tej sytuacji coraz więcej kupujących kieruje swoją uwagę na rynek wtórny. Mieszkania z drugiej ręki stają się relatywnie bardziej dostępne cenowo, a w niektórych lokalizacjach ich ceny zaczęły już spadać. To sprawia, że cierpliwi poszukiwacze mogą znaleźć prawdziwe okazje.
Co napędza rynek?
Na obecną sytuację wpływa kilka kluczowych czynników. Z jednej strony, obniżki stóp procentowych sprawiły, że kredyty hipoteczne stały się tańsze, co delikatnie pobudziło popyt. Z drugiej strony, brak decyzji o nowych rządowych programach dopłat sprawił, że klienci podejmują decyzje zakupowe w sposób bardziej przemyślany i niezależny od państwowego wsparcia.
Prognozy na przyszłość – co nas czeka?
Eksperci są zgodni: rynek nieruchomości wszedł w fazę dojrzałej stabilizacji. W drugiej połowie 2025 roku możemy spodziewać się dalszego uspokojenia, lokalnych korekt cen w dół oraz niewielkich, kilkuprocentowych wzrostów jedynie na najbardziej atrakcyjnych i deficytowych rynkach.
Dla kupujących to dobra wiadomość – presja cenowa maleje, a pole do negocjacji rośnie. Sprzedający z kolei muszą uzbroić się w cierpliwość i przygotować bardziej elastyczną strategię cenową.
Jeśli chcesz zgłębić analizy i być na bieżąco z trendami, warto śledzić kanały na mediach społecznościowych oraz strony poświęcone nieruchomością, takie jak zaufany blog o nieruchomościach (kliknij tutaj).
Natomiast jeśli szukasz wsparcia w procesie kupna lub sprzedaży, warto skonsultować się z ekspertami z agencji, takiej jak Eteria.pl, którzy pomogą bezpiecznie przejść przez wszystkie etapy transakcji.
