Owoce kaliny koralowej – właściwości i zastosowanie

Flowering » Ogród marzeń » Krzewy ozdobne » Owoce kaliny koralowej – właściwości i zastosowanie

Szkarłatne owoce kaliny koralowej wyglądają zachęcająco, ale zjedzone na surowo w większej ilości mogą wywołać zatrucie. Winne są saponiny gromadzące się w skórce, które rozkładają się dopiero pod wpływem mrozu i wysokiej temperatury. Dlatego prawdziwa wartość tych owoców ujawnia się dopiero po przetworzeniu — w soku, syropie czy nalewce. Bez tego kroku pozostają tylko ładnym, ale ryzykownym dodatkiem do krzewu.

Jak rozpoznać dojrzałe owoce kaliny koralowej?

Dojrzały owoc kaliny koralowej (Viburnum opulus) to kulisty pestkowiec o średnicy 6-8 mm, lśniący i szkarłatnoczerwony. Grona dojrzewają od sierpnia do września, ale zbiór realnie ciągnie się do października i głębiej w zimę, bo owoce trzymają się pędów jeszcze kilka miesięcy po dojrzeniu.

Po czym poznasz owoc gotowy do zbioru?

  1. Skórka lśniąca, szkarłatnoczerwona, bez zielonych i żółtych plam
  2. Owoc kulisty lub lekko wydłużony, z jedną płaską pestką w środku
  3. Miąższ pomarańczowy, miękki, wyraźnie soczysty pod naciskiem
  4. Masa jednego owocu od 0,3 do 0,8 g
  5. Grono luźne, zwisające, o masie od 10 do niemal 80 g

Świeżo zebrane owoce mają smak słodko-cierpko-gorzki i nieprzyjemny zapach przy rozgniataniu. Goryczka zanika po przemrożeniu i pod wpływem wysokiej temperatury, dlatego owoce zbierane po pierwszych przymrozkach są kwaśne podobnie jak porzeczki.

Nie każda odmiana kaliny koralowej zawiązuje owoce: buldeneż 'Roseum’ ma kwiaty wyłącznie płonne, więc na tym krzewie grona owocowe nie powstają wcale. Odmiany hodowane pod kątem owoców, jak 'Compactum’, owocują za to bardzo obficie.

Saponiny w surowych owocach kaliny mogą wywołać zatrucie

Surowe owoce zjedzone w większej ilości mogą wywołać zatrucie. Odpowiadają za to saponiny – związki powierzchniowo czynne, których najwięcej gromadzi się w skórce owocu. W kilku sztukach nie robią szkody, w garści zjedzonej na spacerze już mogą.

Objawy zatrucia surowymi owocami opisywane w piśmiennictwie:

  • Nudności i wymioty
  • Zawroty głowy
  • Zaburzenia mowy
  • Omdlenia i utrata przytomności
  • W skrajnych przypadkach zagrożenie życia

Progu liczbowego w sztukach nikt dotąd nie wyznaczył – źródła zielarskie i farmaceutyczne mówią ogólnie o „większych ilościach”, bez dawki granicznej. Zatrucia notowano przede wszystkim u dzieci, a także u bydła i koni, więc krzew owocujący przy placu zabaw wymaga pilnowania.

Przy podejrzeniu, że dziecko zjadło więcej niż kilka owoców, najbezpieczniej jest od razu zadzwonić do ośrodka toksykologicznego albo zgłosić się do lekarza. Nie czeka się na pełny obraz objawów, bo zaburzenia mowy i omdlenia pojawiają się później niż wymioty.

Jakie witaminy i związki aktywne kryją się w owocach kaliny?

Owoce kaliny to zestaw witamin, kwasów organicznych, barwników i polifenoli, a za działanie ściągające i przeciwutleniające odpowiadają głównie garbniki i flawonoidy. Skład rozkłada się na kilka wyraźnych grup:

  • Witaminy – obok kwasu askorbinowego owoce dostarczają witaminy P, czyli bioflawonoidów, witaminy E oraz kwasu foliowego (witaminy B9)
  • Minerały – oznaczono w nich sód, potas, wapń, magnez, fosfor i żelazo, z wyraźną przewagą soli potasu
  • Flawonoidy i polifenole – kwercetyna, astragalina, kemferol, amentoflawon, katechina i procyjanidyny, czyli związki o działaniu przeciwutleniającym
  • Antocyjany – barwniki dające szkarłatną barwę, w badanych genotypach od 23,2 do 44,6 mg na 100 g
  • Karotenoidy – prowitamina A w ilości 1,4-2,8 mg na 100 g, odpowiadająca też za pomarańczowy miąższ
  • Kwasy organiczne – dominuje kwas jabłkowy, obok niego octowy i cytrynowy, a kwasowość soku sięga pH 2,6-3,7
  • Garbniki – około 3% w owocach, źródło cierpkiego posmaku i działania ściągającego
  • Pektyny – rozpuszczalny błonnik, którego w owocach jest najwięcej z całej rośliny
  • Tłuszcz w nasionach – do 21%, z przewagą nienasyconych kwasów oleinowego i linolowego

Zawartości witaminy C nie da się podać jedną liczbą. W kolekcji dwunastu genotypów kalina koralowa mieściła się w przedziale od 12,4 do 41,4 mg kwasu askorbinowego na 100 g, a różnicę robił genotyp, nie miejsce zbioru. Odmiany selekcjonowane pod tym kątem, jak rosyjska 'Tajożnyje Rubiny’, mają go więcej i mniej związków goryczkowych.

Popularne twierdzenie, że owoce kaliny biją witaminą C cytrusy, nie znajduje potwierdzenia w tych pomiarach. Wartością odżywczą wyróżniają się raczej polifenole, których suma dochodzi w niektórych genotypach do 1400 mg na 100 g.

Cukry stanowią około 32% suchej masy owoców, co przy tak wysokiej kwasowości daje smak kwaśny mimo dużej zawartości cukru. To samo połączenie sprawia, że przetwory wymagają dosłodzenia mocniejszego niż z porzeczek.

Owoce kaliny wspierają serce, trawienie i zdrowie kobiet

Owocom kaliny przypisuje się działanie w trzech obszarach: układzie krążenia, przewodzie pokarmowym i dolegliwościach ginekologicznych. Część tych zastosowań pochodzi z medycyny ludowej, część z badań wstępnych prowadzonych na zwierzętach. W lecznictwie oficjalnym surowcem farmakopealnym jest kora, nie owoc.

Serce i układ krążenia

W eksperymentach na zwierzętach związki wyizolowane z kaliny obniżały ciśnienie skurczowe o 24,2%, a rozkurczowe o ponad 36%. Dawki powyżej 1 mg na kilogram masy ciała zwalniały dodatkowo częstość akcji serca. To wyniki z modeli zwierzęcych, a nie dowód takiego samego efektu u człowieka.

Za działanie na naczynia odpowiadają prawdopodobnie fitosterole, sole potasu i witamina P, która zmniejsza przepuszczalność i kruchość naczyń krwionośnych. Osoby z niskim ciśnieniem i przyjmujące leki hipotensyjne powinny traktować przetwory z kaliny ostrożnie, bo działania mogą się sumować.

Układ pokarmowy

Około trzyprocentowa zawartość garbników daje owocom działanie ściągające i antybakteryjne, dlatego odwar z owoców stosowano tradycyjnie przy biegunce. Fitoterapia wymienia je też pomocniczo przy chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy.

Pektyny działają w drugą stronę niż garbniki: wiążą wodę i spowalniają przechodzenie treści przez jelito. Żadne z tych zastosowań nie zastępuje leczenia stanu zapalnego ani zakażenia, a przy biegunce trwającej dłużej niż dwie doby potrzebna jest diagnostyka.

Zdrowie kobiet

Przetwory z owoców i kory działają rozkurczowo na mięśnie macicy i hamują niewielkie krwawienia. W medycynie ludowej stosowano je przy bolesnym i obfitym miesiączkowaniu oraz przy krwawieniach okresu przekwitania. Za efekt rozkurczowy odpowiadają związki kumarynowe, między innymi skopoletyna.

Kalinie przypisuje się też hamowanie wymiotów i łagodzenie kurczów nóg u kobiet w ciąży, ale badań potwierdzających bezpieczeństwo w ciąży po prostu nie ma. Dlatego decyzję o jakimkolwiek przetworze podejmuje się z lekarzem prowadzącym, a nie na podstawie tradycji.

Czy każdy może zbierać owoce kaliny koralowej?

Kalina koralowa figuruje w rozporządzeniu Ministra Środowiska w sprawie ochrony gatunkowej roślin, na liście gatunków objętych ochroną częściową, pod pozycją 42. Wolny od formalności jest zbiór z nasadzeń ozdobnych, a nie ze stanowisk naturalnych.

Miejsce zbioru rozstrzyga, czego potrzebujesz:

  • Jeśli krzew rośnie w lesie, w łęgu nad rzeką albo na skraju torfowiska – to na zbiór owoców potrzebujesz zezwolenia właściwego organu ochrony przyrody
  • Jeśli krzew rośnie w twoim ogrodzie – to owoce zbierasz bez żadnych ograniczeń
  • Jeśli okaz stoi w parku albo w zieleni miejskiej jako nasadzenie ozdobne – to zbiór nie podlega ograniczeniom gatunkowym, choć przy jezdni owoce zbierają się z pyłem i spalinami
  • Jeśli nie masz pewności, czy stanowisko jest naturalne – to zapytaj w nadleśnictwie albo w regionalnej dyrekcji ochrony środowiska, bo wykazy gatunków chronionych bywają aktualizowane

Dorosłe krzewy dorastają do 4-5 m, więc na starszych okazach najlepiej wybarwione grona wiszą wysoko nad głową. To, po ilu sezonach od posadzenia krzew osiąga tę wysokość, wynika z tempa wzrostu kaliny koralowej, a owocowanie zaczyna się na kilka lat przed osiągnięciem docelowej wysokości.

Co przygotować z owoców kaliny koralowej?

Przemrożone i uwarzone owoce nadają się na kilka różnych przetworów. Część z nich to produkty kuchenne, część zielarskie, a wybór zmienia sposób obróbki, czas przygotowania i trwałość. Wspólny warunek jest zawsze ten sam: mróz albo temperatura przed spożyciem.

Sok z owoców kaliny

Sok uzyskuje się z owoców zasypanych cukrem i podgrzewanych na małym ogniu do momentu puszczenia soku, a następnie przetartych przez sito lub wyciśniętych na prasie. Metalowe naczynia i sitka odpadają, bo sok kaliny reaguje z metalem i traci część związków czynnych.

Do przechowywania potrzebna jest pasteryzacja i szczelne, wyparzone butelki. Sok wymieszany z miodem to tradycyjny środek na kaszel i przeziębienie, podawany łyżkami lub rozcieńczany ciepłą wodą.

Sok z owoców kaliny koralowej w szklanej butelce obok sitka

Syrop na kaszel

Syrop to ten sam sok, tylko odparowany i zagęszczony cukrem, zwykle w proporcji około jednej części cukru na jedną część soku. Taka zawartość cukru pozwala trzymać otwartą butelkę w chłodzie kilka tygodni, podczas gdy czysty sok kwaśnieje w kilka dni.

Miód dodaje się do syropu już letniego, po zdjęciu z ognia, żeby nie stracić jego enzymów. Podaje się go łyżkowo, zwykle jedną łyżkę dwa lub trzy razy dziennie u dorosłych, albo dosładza nim herbatę.

Gęsty syrop z kaliny koralowej w szklanej buteleczce z łyżką

Dżem i konfitura

Owoce kaliny rzadko idą na przetwór samodzielnie, bo są zbyt cierpkie. Typowa domowa konfitura powstaje z 2 kg jabłek rozgotowanych na płynną masę, do której dodaje się 1 kg owoców kaliny, kilka łyżek miodu oraz cynamon, goździki, imbir lub suszoną miętę. Masę gotuje się do zgęstnienia, a proporcję jabłek podnosi się przy partiach szczególnie kwaśnych.

Jest jedna pułapka smakowa: kalina zawiera kwas masłowy, który w połączeniu z cukrem uwalnia zapach zjełczałego masła. Ryzyko maleje, gdy część cukru zastąpisz miodem i dołożysz przyprawy korzenne, które przykrywają ten nieprzyjemny akcent.

Konfitura z jabłek i owoców kaliny koralowej z przyprawami korzennymi

Galaretka i kisiel

Owoce kaliny zawierają najwięcej rozpuszczalnego błonnika z całej rośliny – 6,82 g na 100 g suchej masy – i to on odpowiada za żelowanie. Przy tak wysokiej kwasowości soku galaretka tężeje bez żelatyny i bez pektyny w proszku, wystarczy odparowanie z cukrem.

Kisiel działa inaczej: sok rozcieńcza się wodą i zagęszcza skrobią ziemniaczaną już po zdjęciu z ognia. Skrobia znosi kwaśność lepiej niż żelatyna, która w soku o pH poniżej 3 traci zdolność wiązania.

Galaretka i kisiel z owoców kaliny koralowej w kuchennych naczyniach

Kompot

Kompot jest najprostszym przetworem z kaliny: przemrożone owoce zalewa się wodą, gotuje przez wspomniane 10-15 minut i dosładza do smaku. Dodatek jabłek lub gruszek łagodzi cierpkość i pozwala zejść z ilością cukru.

Kompot z owoców kaliny koralowej i jabłek w szklanym dzbanku

Nalewka

Nalewka jest jedynym przetworem, który nie przechodzi obróbki termicznej, dlatego owoce muszą być wcześniej przemrożone przez co najmniej dobę. Alkohol wyciąga barwniki i flawonoidy, ale sam nie rozkłada saponin ani goryczki.

Owoce zalewa się zwykle alkoholem o mocy 40-50%, macerację prowadzi kilka tygodni, a gotowy wyciąg dosładza syropem z miodu. Ze względu na zawartość alkoholu nalewka jest wykluczona u dzieci i kobiet w ciąży, niezależnie od dawki.

Domowa nalewka z owoców kaliny koralowej w szklanym słoju

Wino domowe

Wino z kaliny to przetwór o tradycji wschodniosłowiańskiej, wymagający znacznie więcej czasu niż sok czy kompot: fermentacja burzliwa zajmuje zwykle kilkanaście dni, a cicha kilka miesięcy. Wysoka kwasowość moszczu wymusza rozcieńczenie wodą i mocne dosłodzenie, inaczej drożdże winiarskie pracują opornie.

Domowe wino z owoców kaliny koralowej w butelce i kieliszku

Susz do naparów i odwarów

Susz przechowuje się najdłużej i daje najwięcej swobody w dozowaniu. Owoce przed suszeniem trzeba przemrozić, a temperatura suszenia nie może przekroczyć 40°C, bo wyższa rozkłada witaminę C i barwniki antocyjanowe. Gotowy susz trzyma się szczelnie zamknięty, w ciemnym i suchym miejscu, do około 12 miesięcy.

Napar przygotowuje się z jednej łyżki rozdrobnionego suszu, czyli mniej więcej 5 g, zalanej 200-250 ml wrzątku i parzonej pod przykryciem 15-30 minut. Pije się go jeden do dwóch kubków dziennie, najczęściej dosłodzony miodem.

Prosty rachunek na typowych wartościach: przy 5 g suszu na porcję ze 100 g surowca wychodzi około 20 kubków naparu, czyli blisko trzy tygodnie picia raz na dobę. Przy dwóch porcjach dziennie ten sam słoik schodzi w dziesięć dni, a to właśnie liczba porcji, nie moc naparu, decyduje o zużyciu suszu.

Susz z owoców kaliny koralowej w słoiku obok kubka naparu

Jak usunąć goryczkę i toksyny z owoców?

Mróz i wysoka temperatura rozkładają zarówno goryczkę, jak i saponiny. Odwar gotowany odpowiednio długo nie zawiera już saponin i jest bezpieczny, a przemrożone owoce tracą większość cierpkiego posmaku.

Przygotowanie owoców do dalszej obróbki sprowadza się do trzech czynności:

  1. Przemroź owoce co najmniej dobę w zamrażarce albo zbieraj je dopiero po pierwszych przymrozkach.
  2. Gotuj owoce lub odwar minimum 10-15 minut, licząc od zagotowania wody.
  3. Susz przemrożone owoce w temperaturze nie wyższej niż 40°C, aż skórka stwardnieje i przestanie się kleić.

Samo przemrożenie wystarcza przy niewielkich ilościach owoców zjadanych na surowo. Przy przetworach łączy się oba zabiegi: najpierw mróz, potem gotowanie, bo mróz poprawia smak, a temperatura rozkłada saponiny.

Przeczytaj również