Jak zrobić oprysk z pokrzywy i jak stosować?

Flowering » Ogród marzeń » Szkodniki w ogrodzie » Jak zrobić oprysk z pokrzywy i jak stosować?

Świeża pokrzywa to tani, ekologiczny sposób na zdrowy ogród. Z jej fermentowanego nastawu powstaje oprysk pełen azotu i mikroelementów, który wzmacnia liście i odstrasza szkodniki. W cieplejsze dni możesz też przygotować szybki wyciąg dla natychmiastowego efektu. Wystarczy znać dobre proporcje i sprzyjającą porę dnia, aby zabieg działał skutecznie.

Jak i kiedy działa oprysk z pokrzywy?

Oprysk z pokrzywy działa przede wszystkim wzmacniająco, bo dostarcza roślinom łatwo przyswajalnych składników i jednocześnie tworzy na liściach środowisko nieprzyjazne dla drobnych szkodników. Dzięki temu roślina szybciej odbudowuje liście po chłodach, lepiej znosi przesadzenie i z reguły ma bardziej intensywną zieleń.

Najlepszy efekt daje wtedy, gdy jest stosowany zapobiegawczo albo na samym początku problemu, na przykład gdy na wierzchołkach pędów pojawiają się pierwsze mszyce albo gdy w tunelu zaczyna się robić ciepło i wilgotno. W takiej fazie oprysk utrudnia rozwój mszyc, części roztoczy i ogranicza powierzchniowe porażenia grzybowe, które potrzebują wilgotnej blaszki liściowej.

Po taki środek warto sięgać przede wszystkim w czasie intensywnej wegetacji, gdy rośliny rosną szybko i mają duże zapotrzebowanie na azot oraz mikroelementy. Sprawdza się na warzywach liściowych, pomidorach, ogórkach, porzeczkach, różach i na większości bylin, jeśli zabieg zostanie wykonany w pochmurny dzień albo wczesnym rankiem.

Oprysk nie jest jednak preparatem ratunkowym, więc nie poradzi sobie z mocno rozwiniętą kolonią mszyc ani z zaawansowaną chorobą liści. W takich sytuacjach konieczne jest zastosowanie innego sposobu ochrony albo połączenie kilku metod.

Nie powinno się pryskać roślin przesuszonych, świeżo posadzonych i gatunków wrażliwych na przenawożenie azotowe. Niewskazany jest także oprysk w pełnym słońcu, gdy liście są rozgrzane, bo wtedy nawet naturalny roztwór może pozostawić przebarwienia. Jeśli roślina wygląda na wyraźnie osłabioną, lepiej najpierw ją podlać rozcieńczoną gnojówką i dopiero po kilku dniach wykonać oprysk.

Zbieranie i przygotowanie pokrzywy do nastawu

Do nastawu powinno się używać pokrzywy ścinanej przed kwitnieniem, w okresie gdy jest soczysta i ma dużo liści. Najczęściej jest to późna wiosna i początek lata. Wtedy roślina ma najwięcej składników, które przejdą do wody i stworzą wartościowy koncentrat. Ścina się całe młode pędy albo górne części wyższych roślin i od razu odrzuca liście z plamami, zeschnięte końcówki oraz okazy rosnące przy ruchliwych drogach. Nie wykorzystuje się zbyt zdrewniałych łodyg, bo wydłużają fermentację i dają mniej odżywczego płynu.

Pociętą pokrzywę powinno się włożyć do plastikowej beczki, wiadra z tworzywa albo drewnianego pojemnika. Metalu się nie używa, ponieważ kwaśny płyn mógłby go naruszyć. Zwykle przyjmuje się proporcję około 1 części świeżej masy zielonej na 5 do 10 części wody.

Taka ilość wody zapewnia dobre warunki do fermentacji i umożliwia późniejsze rozcieńczanie. Pojemnik warto przykryć, ale tak, by roztwór miał dostęp powietrza. Starannie dobrany surowiec i właściwy pojemnik przesądzają o jakości całego oprysku, dlatego na tym etapie nie warto iść na skróty.

Fermentowany nastaw z pokrzywy

Przygotowanie właściwego nastawu zaczyna się od dobrego rozdrobnienia roślin. Pokrzywę można pociąć nożycami albo siekierką ogrodniczą i włożyć do naczynia mniej więcej do dwóch trzecich jego objętości. Całość zalewa się wodą tak, aby zielenina została przykryta. W ciepłe dni fermentacja przebiega bardzo żywo, dlatego mieszanie nastawu raz dziennie albo co drugi dzień jest ważne. Mieszanie napowietrza płyn i zapobiega gnicu, dzięki czemu powstaje intensywnie działający koncentrat, a nie bezużyteczna breja.

Proces fermentacji trwa zazwyczaj od tygodnia do trzech, w zależności od temperatury otoczenia. O zakończeniu świadczy ustanie pienienia i równy, ciemny kolor płynu. Wtedy nastaw trzeba dokładnie przecedzić. Najlepiej zrobić to przez gęste sito albo materiał filtrujący, ponieważ drobne fragmenty liści łatwo zatykają opryskiwacz. Otrzymany koncentrat jest bardzo mocny i zawsze wymaga rozcieńczenia przed użyciem na liście. Resztki roślin można dodać do kompostu, bo wciąż zawierają część składników.

Gotowy płyn warto przelać do nieprzezroczystych kanistrów lub butli i przechowywać w chłodnym miejscu. Ogranicza to dostęp światła i spowalnia dalsze procesy, dzięki czemu oprysk zachowuje właściwości przez dłuższy czas. Taki koncentrat może być później wykorzystany w różnych rozcieńczeniach, w zależności od tego, czy zabieg ma wzmocnić rośliny, czy przede wszystkim zniechęcić szkodniki.

Szybkie preparaty z pokrzywy, gdy oprysk jest potrzebny “na już”

Zdarza się, że na liściach widać świeże kolonie mszyc albo objawy osłabienia i nie ma czasu, żeby czekać na pełną fermentację. W takich sytuacjach można wykorzystać krótkie wyciągi i wywary, które mają słabsze działanie nawozowe, ale bardzo szybko są gotowe. Podstawą jest świeża pokrzywa i możliwie ciepła woda, bo wtedy związki przechodzą do roztworu w ciągu jednego dnia.

Trzy warianty, które różnią się czasem przygotowania i zakresem zastosowania:

  1. Wyciąg 12–24 godziny. Świeżą, pociętą pokrzywę zalewa się chłodną wodą w proporcji zbliżonej do 1:10, zostawia pod przykryciem i po dobie odcedza. Taki płyn można stosować od razu na młode mszyce i pędy. Nie zawsze wymaga rozcieńczenia, choć na delikatnych roślinach lepiej go lekko osłabić.
  2. Krótko fermentowany roztwór 3–5 dni. Pojemnik trzyma się w cieple i codziennie miesza. Uzyskuje się preparat silniejszy niż sam wyciąg, ale jeszcze nie tak ostry jak pełna gnojówka, więc dobrze sprawdza się do oprysków interwencyjnych w warzywniku.
  3. Wywar. Pokrzywę najpierw moczy się kilkanaście godzin, potem krótko gotuje i odstawia do wystudzenia. Po odcedzeniu rozcieńcza się go według potrzeb, zwykle 1:3 do 1:5, i stosuje na rośliny zagrożone chorobami liści.

Takie szybkie preparaty działają krócej niż klasyczna gnojówka. Dlatego oprysk warto powtórzyć po 2–3 dniach, zwłaszcza gdy pogoda jest ciepła i sucha, a szkodniki żerują szybko. Można je też łączyć z regularnym podlewaniem słabszym roztworem, aby rośliny w tym czasie nie traciły wigoru.

Jak rozcieńczać i dobierać stężenie oprysku do celu?

Koncentrat z pokrzywy jest dla liści za mocny, dlatego zawsze trzeba go rozrobić z wodą. Najczęściej stosuje się zakres od 1:20 do 1:50. Im roślina delikatniejsza i im cieplejszy dzień, tym większe powinno być rozcieńczenie, bo wtedy krople nie podrażnią blaszki liściowej i nie zostawią plam. Do rozrabiania dobrze jest użyć wody odstanej lub deszczówki, która nie podnosi twardości roztworu.

Proporcje można dobrać według przeznaczenia oprysku:

  • Na mszyce i przędziorki na roślinach dobrze rosnących stosuje się zwykle 1:20, czyli 1 litr gnojówki na 20 litrów wody. Takie stężenie dobrze pokrywa liść i nie obciąża go nadmiarem składników.
  • Do zabiegów typowo zapobiegawczych i na rośliny wrażliwe, na przykład młode sałaty czy zioła, lepsze jest 1:30 do 1:50. Preparat działa wtedy łagodniej i można go powtórzyć częściej.
  • Przy mocno zwartych liściach albo w przypadku roślin lekko porażonych chorobą można użyć roztworu z dodatkiem środka zwilżającego, dzięki czemu oprysk rozłoży się równiej i wniknie w zakamarki. Dodatek powinien być niewielki, tak aby nie obciążał liścia.

Po rozcieńczeniu zawsze warto sprawdzić działanie na jednym liściu lub niewielkiej części rośliny. Jeśli po kilku godzinach nie ma śladów uszkodzeń, można opryskać całą uprawę. Dzięki temu łatwo dopasować stężenie do konkretnego gatunku i warunków dnia.

Technika wykonywania oprysku z pokrzywy

Skuteczność oprysku w dużej mierze zależy od tego, kiedy i jak zostanie wykonany. Najlepiej pryskać rano albo wieczorem, gdy temperatura jest niższa i nie ma silnego słońca. Wtedy krople wolniej odparowują i mają czas, aby zadziałać. Dzień powinien być bezwietrzny oraz suchy. Jeśli w prognozie przewidziano deszcz, zabieg trzeba przesunąć, bo spłukany roztwór nie spełni swojej roli.

Opryskiwacz powinien być czysty i mieć dobrze ustawiony rozpylacz. Płyn trzeba wcześniej dokładnie przefiltrować, aby resztki roślin nie zatykały dysz. Podczas pracy ważne jest równomierne pokrycie liści, także od spodu, gdzie najczęściej kryją się mszyce i przędziorki. Zabieg wykonuje się w taki sposób, żeby roślina była lekko mokra, ale nie ociekająca, ponieważ nadmiar cieczy może spłynąć na ziemię i nie przynieść korzyści.

W sezonie rośliny można opryskiwać co 7–10 dni, a w czasie większego nasilenia szkodników nawet częściej, o ile roztwór jest dobrze rozcieńczony. Nie należy jednak łączyć oprysku z innymi środkami w tym samym dniu ani wykonywać go tuż przed planowanym nawożeniem mineralnym. Dzięki temu roślina ma czas, aby w pełni wykorzystać składniki z pokrzywy i nie zostaje zbyt mocno obciążona jednym zabiegiem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze artykuły

Przeczytaj również