Planujesz budowę domu? Świetnie! Ale zanim ruszysz z łopatą i zabetonujesz fundamenty – zatrzymaj się chwilę i sprawdź: czy Twoja inwestycja bierze pod uwagę certyfikat energetyczny już na etapie projektu? To mniej oczywiste, niż się wydaje, a może Cię sporo kosztować (nie tylko finansowo).
Artykuł sponsorowanyDlaczego warto pomyśleć o certyfikacie już przy projekcie?
Oszczędność czasu i kosztów
Zgodnie z prawem (ustawa o charakterystyce energetycznej budynków od z 28 kwietnia 2023 r.) każdy nowo wybudowany dom musi mieć świadectwo energetyczne przed uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie lub odbiorem budynku.
Jeśli certyfikat jest przygotowany dopiero po zbudowaniu, może się okazać, że zaprojektowane rozwiązania nie spełniają wymagań efektywności, trzeba będzie coś poprawiać – i wtedy koszty rosną.
Projektowana charakterystyka – kluczowa na etapie planowania
Podczas projektowania wystarczy zawrzeć w dokumentacji tzw. “projektowaną charakterystykę energetyczną” – to prognoza zapotrzebowania energetycznego budynku na podstawie założeń projektowych.
Dostosowanie już w tej fazie konstrukcji (izolacja, okna, systemy grzewcze) gwarantuje, że rzeczywiste zużycie energii i klasa energoefektywności domu nie odbiegają od założeń.
Co przewidują przepisy – przegląd obowiązków
Certyfikat – kiedy wymagany?
- Certyfikat energetyczny jest obowiązkowy dla nowych domów i musi być dołączany do zawiadomienia o zakończeniu budowy lub wniosku o pozwolenie na użytkowanie.
- Nowe regulacje nakładają obowiązek na wszystkich inwestorów, w tym deweloperów, bez wyjątków (dom powyżej 70 m² zabudowy).
Kiedy nie jest potrzebny certyfikat?
- Domy jednorodzinne przeznaczone wyłącznie na własny użytek, bez planów sprzedaży lub wynajmu, nie muszą posiadać certyfikatu.
- Nie dotyczy też obiektów użytkowanych krócej niż 4 miesiące rocznie, zabytków czy budynków gospodarczych o powierzchni użytkowej poniżej 50 m².
Główne zalety certyfikatu już w projekcie
Lepsze planowanie energetyczne
Certyfikat projektowy pozwala oszacować zapotrzebowanie na ciepło, wentylację, chłodzenie, ciepłą wodę i oświetlenie jeszcze zanim wylane zostaną fundamenty.
To konkretna wskazówka dotycząca materiałów, jakości izolacji i systemów, które wpłyną na zużycie energii i późniejsze rachunki.
Uniknięcie problemów przy odbiorze budynku
Bez certyfikatu energetycznego nie możesz uzyskać pozwolenia na użytkowanie domu. Jest on formalnie częścią dokumentów odbioru.
Brak takiego dokumentu może opóźnić odbiór inwestycji, a czasem nawet uniemożliwić użytkowanie.
Korzystniejsze finansowanie i dofinansowania
Banki, a także programy termomodernizacyjne (np. „Czyste Powietrze”), coraz częściej wymagają świadectwa energetycznego projektowanego, by ocenić standard inwestycji.
To może znacząco zwiększyć szanse na uzyskanie środków lub preferencyjnych warunków kredytu.
Jak wygląda proces – kroki do certyfikatu energetycznego
Etap projektowania
Projekt budowlany zawiera charakterystykę energetyczną – obliczenia zużycia i analizy parametrowe systemów.
To wymusza współpracę z architektem inwestującym w energooszczędny standard oraz z audytorem – przyszłym wystawcą certyfikatu.
Odbiór budynku – certyfikat rzeczywisty
Po zakończeniu budowy (i jeśli wykonano ją zgodnie z projektem), audytor sporządza świadectwo charakterystyki energetycznej – oparte na rzeczywistych parametrach obiektu (materiały, instalacje).
Dokument ten jest rejestrowany w Centralnym Rejestrze Charakterystyki Energetycznej Budynków i ważny 10 lat, chyba że przeprowadzone zostaną zmiany wpływające na charakterystykę energetyczną.
Koszty i organizacja – co warto wiedzieć?
Ile kosztuje certyfikat?
Cena świadectwa energetycznego domu uzależniona jest od lokalizacji, wielkości budynku, rodzaju systemów i dostępności dokumentów technicznych – zwykle od kilkuset do ponad tysiąca złotych.
Kto może przygotować certyfikat?
Certyfikat energetyczny może wydać wyłącznie osoba z uprawnieniami – wpisana do rejestru Ministerstwa Rozwoju i Technologii jako audytor energetyczny.
Możesz zgłosić się do firm specjalizujących się w audycie energetycznym lub skorzystać z platform online oferujących zamówienie certyfikatu w kilkanaście dni roboczych.
Praktyczne wskazówki dla inwestorów
- Rozpocznij planowanie od projektu zawierającego charakterystykę energetyczną — nie zostawiaj tego na ostatnią chwilę.
- Współpracuj z doświadczonym architektem i audytorem energetycznym — ich wsparcie jest niezbędne.
- Dokumentuj wszystkie materiały i systemy – certyfikacja opiera się na zgodności rzeczywistości z projektem.
- Uwzględnij certyfikat już w harmonogramie i budżecie – lepiej zaplanować koszt na początku niż napotykać niespodzianki przy odbiorze.
- Skorzystaj z rejestru uprawnionych audytorów dostępnego na stronie Ministerstwa Rozwoju i Technologii.
Podsumowanie
Certyfikat energetyczny to dziś coś więcej niż formalność — to element projektu, który wpływa na komfort mieszkania, koszty eksploatacji i zgodność z przepisami.
- Na etapie projektu przygotujesz projektowaną charakterystykę energetyczną, która później przełoży się na rzeczywisty certyfikat.
- Przed zakończeniem budowy nie otrzymasz pozwolenia na użytkowanie bez świadectwa charakterystyki energetycznej.
- To inwestycja w przyszłość — oszczędności, możliwość dofinansowań i wysoka wartość domu.
