Pelargonie potrafią grać pierwsze skrzypce w każdej donicy, a w towarzystwie lobelii, lawendy czy werbeny tworzą zestawy pełne życia i koloru. Niezależnie od tego, czy marzysz o marynistycznym klimacie z uczepem i suterą, czy naturalnym kąciku ze smagliczką i szałwią – tu znajdziesz inspiracje dla słonecznych, półcienistych i wiszących donic. To gotowe przepisy na udane kwitnienie od maja aż po pierwsze chłodne dni.
Pelargonie, lobelia oraz bakopa jako klasyk na słoneczny balkon
Gęsta, „pierzasta” obwódka z lobelii i drobne, białe kaskady bakopy potrafią sprawić, że kwiaty pelargonii wyglądają na jeszcze pełniejsze i intensywniejsze. W słonecznej ekspozycji sprawdzą się pelargonie rabatowe lub bluszczolistne jako akcent główny. Lobelia lubi regularne, ale umiarkowane podlewanie, a bakopa – wilgotniejsze podłoże i żyzną ziemię; to oznacza, że w jednej skrzynce trzeba podlewać częściej i mniejszymi dawkami, by nie przesuszyć bakopy, a jednocześnie nie zalać pelargonii. Rośliny najlepiej sadzić po „zimnych ogrodnikach”.

Aby kompozycja szybko się zagęściła, sadzi się 3–4 pelargonie na 80 cm skrzynki i uzupełnia po bokach lobelią (sadzenie „kępami”) oraz 2–3 sadzonkami bakopy na front. Ziemia powinna być przepuszczalna z drenażem, a nawożenie – co 7–10 dni nawozem do roślin kwitnących, gdy zaczną tworzyć się pąki. Zrywanie przekwitłych kwiatów pelargonii wydłuża kwitnienie całej mieszanki.
Czerwone pelargonie, bidens i sutera w stylu marynistycznym
Połączenie czerwieni pelargonii z żółcią uczepu i bielą sutery daje wyrazisty, marynistyczny efekt – szczególnie w długich skrzynkach lub koszach na balustradzie. Uczep ma obfite, zwisające pędy, które wymagają dużo światła i miejsca; w skrzynce 80 cm zaleca się nie więcej niż 3 rośliny uczepu, by nie stłumić pelargonii. Sutera (bakopa) preferuje wilgotniejsze podłoże, więc nawadnianie prowadzi się częściej, lecz mniejszymi porcjami.

Kompozycja najlepiej wygląda w pełnym słońcu i osłonięciu od silnego wiatru. Uczep znosi deszcz i wiatr lepiej niż wiele jednorocznych, a systematyczne przycinanie jego pędów podtrzymuje „wodospad” kwiatów do jesieni. Sutera uzupełnia układ białą, delikatną „mgiełką”.
Duet w osobnych donicach z pelargonią i lawendą
Ustawienie dwóch pojemników obok siebie – pelargonie w intensywnym kolorze i lawenda o chłodnym fiolecie – daje kontrast barw i zapachów bez ryzyka rywalizacji o przestrzeń. W stylu śródziemnomorskim łączy się donice terakotowe i lekkie, mineralne podłoża. Lawenda wymaga oszczędnego podlewania i bardzo dobrego drenażu, pelargonie z kolei znoszą krótkie przesuszenia, ale lepiej kwitną z regularnym zasilaniem. Donice ustawia się w pełnym słońcu.

Lawendę warto przycinać po kwitnieniu w celu utrzymania zwartej formy. Jej zapach przyjemnie kontrastuje z zielenią liści pelargonii; obie rośliny budują długie kwitnienie od czerwca do jesieni w ciepłej ekspozycji balkonowej.
Pelargonie i niecierpki na półcienisty balkon
Na balkonach wschodnich i zachodnich dobrym wyborem są pelargonie w jaśniejszych tonacjach i niecierpki – te ostatnie lepiej znoszą półcień, utrzymując wysoki poziom kwitnienia przy mniejszej ilości słońca. W dużych donicach łączy się je warstwowo: pelargonie w środku, niecierpki po bokach. Podłoże powinno być żyzne, stale lekko wilgotne, ale z drenażem, a nawożenie – co 10–14 dni.

W półcieniu najczęstszym błędem jest przelanie. Lepszy jest rytm: mniejsze dawki, ale częściej, z kontrolą ciężaru donicy. Przy długich ulewach warto ustawić osłonę od deszczu, by kwiaty niecierpków nie ulegały zniszczeniu.
Pelargonie, wilce ziemniaczane i petunie do długich skrzynek
Wilce ziemniaczane wprowadzają mocny rysunek liści (zielone, żółte lub purpurowe), petunie – kaskadę, a pelargonie – akcent kwiatowy. Aby nie zagłuszyć pelargonii, sadzi się mniej wilców (1–2 na 80 cm skrzynki) i prowadzi regularne cięcie petunii oraz uszczykiwanie pędów. Tak utrzymana kompozycja jest dynamiczna, ale uporządkowana.

Plan obsady (skrzyneczka 80 cm, słońce):
- 2–3 pelargonie (środek i rytm barwny).
- 1–2 wilce (skrajne stanowiska, liście kontrastowe).
- 1–2 petunie zwisające (front/kaskada).
Pielęgnacja: cięcie odnawiające petunie co 3–4 tygodnie, nawożenie co 7–10 dni, kontrola wilgotności przy wilcach (lubią ciepło, ale nie zastój wody).
Pelargonie, koleusy i werbena w dużej, stojącej donicy
Koleusy tworzą malowane tło liści, pelargonie – kolorystyczny akcent, a werbena domyka kompozycję drobnymi, licznymi kwiatami. W dużym pojemniku (min. 30–40 l) warto zachować rozstaw dający cyrkulację powietrza, by liście koleusów nie łapały przypaleń. Układ centralny: koleus w środku, pelargonie dookoła, a werbena w „oknach” między nimi.

Żeby całość utrzymała formę, przycina się koleusy (rozkrzewiają się i zagęszczają), a pelargoniom usuwa przekwitłe kwiatostany. Donica powinna stać w miejscu ciepłym, najlepiej jasnym, ale nie w palącym południowym słońcu. Werbena lubi słońce i umiarkowaną wilgotność – podlewanie rzadziej, lecz obficiej.
Kompozycja „miododajna”, czyli pelargonie, z szałwią ozdobną i smagliczką
Szałwia (np. omszona lub błyszcząca) i smagliczka przyciągają zapylacze, a pelargonie dodają masy koloru. Całość sprawdza się na ciepłym, słonecznym tarasie. Szałwia preferuje podłoże przepuszczalne i raczej suchsze, więc podlewanie powinno być oszczędne, zwłaszcza w chłodniejsze dni. Smagliczka pachnie miodem i ładnie wypełnia wolne przestrzenie – można ją formować lekkim cięciem, aby utrzymać kopczyk.

Układ: pelargonie jako akcent centralny, 2–3 kępy szałwii (fiolet/biel) po bokach i „koronka” smagliczki przy krawędzi. Efektem jest żywy, „pszczeli” kącik kwitnący od czerwca aż do przymrozków.
Zestaw w wiszących koszach z pelargonią, lobelią oraz bakopą
W koszach i makramach liczy się lekkość i kaskadowość. Pelargonie bluszczolistne dają mocny kolor na wierzchu, lobelia „puch” na obrzeżu, a bakopa wisi swobodnymi sznurami białych lub różowych kwiatów.

W wiszących pojemnikach ziemia przesycha szybciej, więc nawadnianie jest częstsze, a podłoże – wzbogacone o hydrożel i drenaż. W mieszanych nasadzeniach sprawdza się zasada: mniej roślin, ale z czasem wypełnią całą objętość kosza.
