Sprzedaż nieruchomości potrafi być podatkową miną, ale nie zawsze musisz dzielić się zyskiem z fiskusem – kluczem jest pięcioletni okres liczony od końca roku nabycia i to, czy środki wydasz na własne cele mieszkaniowe. Odkryj, kiedy w ogóle powstaje obowiązek PIT, jak liczyć 5 lat przy zakupie, spadku, darowiźnie i podziale majątku, jak krok po kroku policzyć dochód do opodatkowania oraz czym różni się sprzedaż prywatna od tej w działalności. Poznaj typowe “furtki” – brak dochodu, ulga mieszkaniowa i szczególne przypadki nieruchomości firmowych.
Kiedy przy sprzedaży nieruchomości powstaje obowiązek zapłaty podatku PIT?
Podatek dochodowy pojawia się wtedy, gdy dochodzi do odpłatnego zbycia nieruchomości przed upływem określonego w ustawie okresu i jednocześnie sprzedaż nie jest rozliczana w ramach działalności gospodarczej. Co do zasady źródłem przychodu jest sprzedaż mieszkania, domu, działki czy prawa wieczystego użytkowania gruntów, jeśli nastąpiła przed upływem 5 lat, liczonych od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło nabycie lub wybudowanie. Gdy transakcja mieści się w tym limicie, u osoby sprzedającej powstaje obowiązek rozliczenia PIT według zasad przewidzianych dla zbycia nieruchomości.
Jeżeli natomiast sprzedaż ma miejsce po upływie pięcioletniego okresu, sama transakcja nie jest już w ogóle traktowana jako źródło przychodu w PIT. Nawet wysokie kwoty ze sprzedaży nie wywołują obowiązku podatkowego, o ile tylko minęło wystarczająco dużo czasu od nabycia czy wybudowania. Pięć lat liczy się zawsze od końca roku, w którym podatnik stał się właścicielem, więc przy zakupie w lipcu 2020 r. okres ten kończy się z dniem 31 grudnia 2025 r. Sprzedaż w 2026 r. będzie zatem neutralna podatkowo, natomiast sprzedaż w 2024 r. co do zasady będzie podlegała opodatkowaniu.
Kluczowe jest również rozróżnienie między majątkiem prywatnym a działalnością gospodarczą. Reguła pięciu lat dotyczy sprzedaży prywatnej, czyli sytuacji, gdy podatnik nie działa jak przedsiębiorca. Jeżeli jednak sposób obrotu nieruchomościami spełnia kryteria działalności gospodarczej, na przykład gdy ktoś regularnie kupuje, dzieli i sprzedaje działki w sposób zorganizowany i powtarzalny, przychody rozlicza się już według zasad dla firmy, a pięcioletnie zwolnienie nie ma zastosowania.
Istnieje też kilka sytuacji, w których mimo sprzedaży przed upływem 5 lat podatku się nie płaci. Dzieje się tak między innymi wtedy, gdy nie powstaje dochód, czyli cena sprzedaży nie przewyższa kosztów nabycia powiększonych o określone wydatki, albo gdy spełnione są warunki zwolnienia przewidzianego dla wydatków na własne cele mieszkaniowe.
Jak liczyć 5-letni okres przy sprzedaży mieszkania, domu i działki?
Pięcioletni okres decydujący o tym, czy sprzedaż nieruchomości będzie opodatkowana, liczy się w większości przypadków od końca roku kalendarzowego, w którym podatnik nabył nieruchomość lub ją wybudował. Ustawodawca przewidział jednak szczegółowe zasady dla różnych sposobów wejścia w posiadanie mieszkania, domu czy działki, co ma znaczenie zwłaszcza przy spadkach, darowiznach oraz zmianach w majątku małżeńskim.
Typowe sytuacje:
- Zwykły zakup lub wybudowanie
Przy zakupie lub wybudowaniu nieruchomości pięć lat liczy się od końca tego roku, w którym doszło do transakcji albo zakończenia budowy. Przykładowo zakup w marcu 2021 r. oznacza bieg okresu od 1 stycznia 2022 r. i jego zakończenie z dniem 31 grudnia 2026 r. - Nabycie w drodze spadku
W przypadku spadku ustawodawca pozwala doliczyć czas, w którym właścicielem był spadkodawca. Pięć lat liczy się od końca roku, w którym nieruchomość nabył lub wybudował zmarły. Dzięki temu spadkobierca może sprzedać nieruchomość nawet wkrótce po dziedziczeniu i mimo to korzystać z upływu pięcioletniego terminu, jeśli wcześniej spełnił go spadkodawca. - Darowizna od osoby fizycznej
Przy darowiźnie co do zasady liczy się pięć lat od końca roku, w którym obdarowany stał się właścicielem. W szczególnych układach rodzinnych, na przykład przy przenoszeniu nieruchomości z majątku wspólnego małżonków do majątku osobistego jednego z nich, orzecznictwo podkreśla, że nie zawsze dochodzi do nowego nabycia i wówczas pięć lat biegnie od pierwotnego zakupu do majątku wspólnego. - Wspólność majątkowa małżeńska i podział majątku
Gdy małżonkowie kupili nieruchomość do majątku wspólnego, a później ustanowili rozdzielność majątkową i podzielili majątek, pięć lat liczy się od końca roku, w którym nastąpiło pierwotne nabycie do majątku wspólnego, a nie od dnia podziału. Sprzedaż po wielu latach od zakupu, nawet krótko po podziale majątku, może być więc już wolna od PIT. - Zniesienie współwłasności między kilkoma właścicielami
W przypadku zniesienia współwłasności bez spłat i dopłat przyjmuje się, że nie dochodzi do nowego nabycia w części mieszczącej się w dotychczasowym udziale. W takiej sytuacji pięć lat liczy się od końca roku, w którym współwłaściciel uzyskał swój udział przy pierwotnym nabyciu, a nie od dnia aktu zniesienia współwłasności.
Najwięcej wątpliwości pojawia się przy skomplikowanych historiach własnościowych, na przykład gdy nieruchomość była kolejno kupowana, dziedziczona, dzielona między spadkobierców i ponownie znoszono współwłasność. W takich układach każdą część udziału trzeba rozpatrywać osobno, ponieważ dla różnych porcji udziałów mogą obowiązywać inne daty początkowe do liczenia pięcioletniego terminu, co przekłada się na to, która część sprzedaży będzie opodatkowana, a która pozostanie poza zakresem PIT.
Jaka stawka podatku od sprzedaży nieruchomości i od jakiej podstawy jest liczona?
Przy sprzedaży nieruchomości z majątku prywatnego, która podlega opodatkowaniu, stosuje się jedną, zryczałtowaną stawkę PIT w wysokości 19%. Nie jest to jednak podatek od całej kwoty zapłaconej przez kupującego, lecz od dochodu, czyli od wyniku finansowego transakcji. Dochód ustala się jako różnicę między przychodem ze sprzedaży a kosztami uzyskania przychodu, powiększoną o sumę dokonanych odpisów amortyzacyjnych od sprzedawanej nieruchomości.
Przychód to przede wszystkim cena z umowy sprzedaży pomniejszona o koszty bezpośrednio związane z transakcją, na przykład wynagrodzenie pośrednika czy część opłat notarialnych przypadających na sprzedającego. Jeśli cena w akcie notarialnym bez uzasadnienia znacząco odbiega od wartości rynkowej, organ podatkowy ma prawo przyjąć do rozliczenia wartość rynkową zamiast kwoty wpisanej do umowy.
Dochód powstaje dopiero wtedy, gdy tak rozumiany przychód przewyższa koszty nabycia lub wybudowania, powiększone o udokumentowane nakłady zwiększające wartość nieruchomości, na przykład większy remont czy modernizację. Gdy koszty są równe przychodowi lub go przewyższają, dochód jest zerowy albo ujemny, co oznacza brak podatku z samej sprzedaży.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy sprzedaż nieruchomości jest rozliczana w ramach działalności gospodarczej. W takim przypadku przychód ze sprzedaży powiększa przychody firmowe i jest opodatkowany na zasadach wybranej formy opodatkowania, na przykład według skali podatkowej, podatkiem liniowym lub w określonych przypadkach ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych. Niezależnie od wybranej formy zasada pozostaje jednak podobna.
W centrum uwagi jest dochód lub przychód firmowy, a nie sama cena sprzedaży, przy czym pięcioletnie zwolnienie przewidziane dla majątku prywatnego nie znajduje tu zastosowania, co jest szczególnie odczuwalne przy częstych transakcjach o charakterze inwestycyjnym.
Jak obliczyć dochód do opodatkowania przy sprzedaży nieruchomości krok po kroku?
Przy obliczaniu podatku od sprzedaży nieruchomości najważniejsze jest prawidłowe ustalenie dochodu, bo to właśnie on, a nie sama cena sprzedaży, stanowi podstawę dla 19 procentowej stawki PIT. Dochód tworzy się z różnicy między przychodem ze sprzedaży a kosztami jego uzyskania, powiększonej o sumę dokonanych odpisów amortyzacyjnych, jeśli nieruchomość była środkiem trwałym podlegającym amortyzacji.
Obliczenie dochodu warto rozbić na kilka uporządkowanych kroków. Ułatwia to zarówno samo wyliczenie, jak i późniejsze udokumentowanie rozliczenia przed urzędem skarbowym. Typowa sekwencja działań może wyglądać następująco:
- Ustalić przychód ze sprzedaży, czyli cenę z umowy pomniejszoną o koszty bezpośrednio związane z transakcją, na przykład wynagrodzenie pośrednika, część taksy notarialnej przypadającą na sprzedającego czy opłaty sądowe.
- Zgromadzić dokumenty potwierdzające koszty nabycia lub wytworzenia nieruchomości, przede wszystkim umowę zakupu, faktury za budowę i wykończenie, dowody zapłaty podatku od czynności cywilnoprawnych oraz opłat notarialnych.
- Wyodrębnić nakłady poniesione w czasie posiadania nieruchomości, które realnie zwiększyły jej wartość, takie jak przebudowa, rozbudowa, generalny remont czy modernizacja udokumentowana fakturami.
- Sprawdzić, czy nieruchomość była amortyzowana, a jeśli tak, doliczyć do dochodu sumę odpisów amortyzacyjnych dokonanych od sprzedawanego lokalu, domu lub prawa.
- Na koniec obliczyć dochód według wzoru: przychód minus koszty nabycia lub wytworzenia, minus udokumentowane nakłady, plus suma odpisów amortyzacyjnych.
Dobrym sposobem na zrozumienie mechanizmu jest prosty przykład liczbowy. Jeżeli osoba kupiła mieszkanie za 400 000 zł, zapłaciła łącznie 10 000 zł podatku od czynności cywilnoprawnych i opłat notarialnych oraz poniosła 40 000 zł udokumentowanych wydatków na remont podnoszący standard, to jej koszty wyniosą 450 000 zł.
Gdy po kilku latach sprzeda to mieszkanie za 550 000 zł i poniesie 10 000 zł kosztów sprzedaży, przychód wyniesie 540 000 zł. Dochód do opodatkowania to w takim przypadku 90 000 zł, chyba że część tego dochodu zostanie zwolniona dzięki przeznaczeniu przychodu na własne cele mieszkaniowe, co omawiane jest odrębnie przy uldze mieszkaniowej.
Sprzedaż nieruchomości w działalności gospodarczej
Sprzedaż nieruchomości wykorzystywanej w działalności gospodarczej może być traktowana zupełnie inaczej niż zbycie majątku prywatnego, nawet jeśli chodzi o ten sam lokal czy budynek. O kwalifikacji decyduje przede wszystkim to, czy nieruchomość jest związana z firmą w sposób zorganizowany i trwały oraz czy sposób obrotu spełnia kryteria prowadzenia działalności zarobkowej. Jeżeli nieruchomość jest ujęta w ewidencji środków trwałych albo służy działalności gospodarczej, przychód ze sprzedaży co do zasady zalicza się do przychodów z działalności, a nie do sprzedaży prywatnej.
U przedsiębiorcy prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą dochód z takiej sprzedaży podlega opodatkowaniu według formy opodatkowania wybranej dla firmy. Może to być skala podatkowa, podatek liniowy albo w określonych przypadkach ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. W każdym z tych wariantów uwzględnia się przychód ze sprzedaży nieruchomości firmowej oraz koszty, takie jak niezamortyzowana wartość początkowa czy wydatki bezpośrednio związane ze zbyciem. W przypadku spółek kapitałowych, na przykład spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, sprzedaż nieruchomości firmowej generuje dochód opodatkowany podatkiem CIT, który rozlicza sama spółka.
Istnieje przy tym grupa nieruchomości mieszkalnych wykorzystywanych w działalności, dla których przepisy przewidują inne rozwiązanie. Chodzi między innymi o lokale mieszkalne używane na potrzeby firmy, które są ujęte jako środki trwałe, ale przychód z ich sprzedaży ustawa nakazuje rozliczać według zasad właściwych dla prywatnego źródła z art. 10 ustęp 1 punkt 8 ustawy o PIT. W takich sytuacjach sprzedaż wciąż może podlegać 19 procentowej stawce dla odpłatnego zbycia nieruchomości prywatnych, a nie zasadom typowo firmowym, choć wcześniej lokal służył działalności.
Oddzielnym zagadnieniem jest VAT przy sprzedaży nieruchomości firmowej. Jeżeli sprzedający działa jako podatnik VAT, transakcja stanowi dostawę towarów i co do zasady podlega opodatkowaniu tym podatkiem. Jednocześnie ustawa o VAT przewiduje zwolnienie dla dostawy budynków, budowli lub ich części po pierwszym zasiedleniu, gdy minęły co najmniej dwa lata od tego momentu. Wiele sprzedaży używanych lokali i budynków może korzystać ze zwolnienia z VAT, a jeśli strony chcą opodatkować transakcję, muszą spełnić dodatkowe warunki i złożyć odpowiednie oświadczenia.
Sprzedaż mieszkania po spadku lub darowiźnie
Przy sprzedaży mieszkania odziedziczonego po bliskiej osobie kluczowe znaczenie ma to, od kiedy liczy się okres decydujący o opodatkowaniu. W przypadku spadku pięcioletni termin, po którego upływie sprzedaż nie jest już opodatkowana w PIT, liczony jest od końca roku kalendarzowego, w którym nieruchomość nabył lub wybudował spadkodawca, a nie od daty nabycia spadku. Jeżeli zmarły był właścicielem lokalu od wielu lat, spadkobierca może sprzedać go nawet wkrótce po uprawomocnieniu się postanowienia o nabyciu spadku i mimo to korzystać z braku podatku, pod warunkiem że termin pięciu lat upłynął już według historii własności spadkodawcy.
Samo dziedziczenie oznacza jednak inne podejście do kosztów uzyskania przychodu niż przy zwykłym zakupie. Podatnik nie może wpisać sobie jako kosztu ceny, której sam nie zapłacił. Przepisy pozwalają natomiast uwzględnić udokumentowane koszty nabycia lub wytworzenia poniesione niegdyś przez spadkodawcę, jeśli dysponuje się odpowiednimi dokumentami, a także przypadające na podatnika ciężary spadkowe, takie jak spłacone długi spadkowe, zaspokojone roszczenia o zachowek czy wykonane zapisy. Do kosztów można doliczyć również podatek od spadków i darowizn przypadający na sprzedawaną nieruchomość, jeśli został faktycznie zapłacony.
Przy darowiźnie zasady są częściowo inne. Co do zasady pięcioletni okres liczy się tu od końca roku, w którym obdarowany stał się właścicielem, chyba że mamy do czynienia ze szczególnymi sytuacjami, na przykład przeniesieniem z majątku wspólnego do osobistego, gdzie orzecznictwo nie zawsze traktuje to jako nowe nabycie. Koszty uzyskania przychodu nie obejmują ceny nabycia, ponieważ obdarowany jej nie poniósł.
Może natomiast wykazać udokumentowane nakłady poniesione w czasie posiadania mieszkania, które podwyższyły jego wartość, oraz ewentualny zapłacony podatek od spadków i darowizn związany z otrzymaniem nieruchomości. W efekcie przy sprzedaży mieszkania otrzymanego w darowiźnie często powstaje stosunkowo wysoki dochód, bo koszty są ograniczone, choć nadal można go później ograniczyć, korzystając z ulgi mieszkaniowej przy wydatkowaniu przychodu na własne cele mieszkaniowe.
Kiedy sprzedaż nieruchomości jest zwolniona z podatku dzięki uldze mieszkaniowej?
Ulga mieszkaniowa jest mechanizmem, który pozwala nie zapłacić podatku nawet wtedy, gdy sprzedaż nieruchomości nastąpiła przed upływem pięciu lat od nabycia. Warunkiem jest przeznaczenie przychodu ze sprzedaży na własne cele mieszkaniowe w odpowiednim terminie.
Obecnie na wydatkowanie środków podatnik ma 3 lata liczone od końca roku podatkowego, w którym nastąpiła sprzedaż, przy czym wydatki muszą mieścić się w katalogu wskazanym w ustawie. Jeżeli przychód zostanie przeznaczony tylko w części, zwolnieniu podlega jedynie odpowiednia część dochodu, liczona według proporcji wydatków mieszkaniowych do uzyskanego przychodu.
Lista wydatków, które mogą być uznane za realizację własnych celów mieszkaniowych, jest stosunkowo szeroka, choć zamknięta. Obejmuje zarówno klasyczny zakup mieszkania, jak i szereg bardziej szczegółowych sytuacji. Najczęściej pojawiają się takie wydatki jak:
- Nabycie mieszkania, domu jednorodzinnego lub udziału w takim lokalu czy budynku, wraz z udziałem w gruncie lub prawem użytkowania wieczystego związanym z tą nieruchomością.
- Zakup spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego albo prawa do domu jednorodzinnego w spółdzielni mieszkaniowej.
- Nabycie działki budowlanej lub gruntu, który w ciągu trzech lat zostanie przeznaczony pod budowę budynku mieszkalnego, także gdy działka posiada już rozpoczętą budowę.
- Budowa, rozbudowa, nadbudowa, przebudowa lub remont własnego budynku mieszkalnego albo własnego lokalu mieszkalnego, w tym wykończenie nowego mieszkania.
- Spłata kredytu mieszkaniowego wraz z odsetkami, w tym również kredytu refinansowego lub konsolidacyjnego, jeśli został zaciągnięty na własne cele mieszkaniowe.
- Zakup i montaż niektórych elementów wyposażenia trwale związanego z lokalem, na przykład zabudowy meblowej czy sprzętu AGD w zabudowie, jeśli mieści się w ramach doprecyzowanego katalogu wydatków mieszkaniowych.
Samo wydatkowanie środków nie wystarczy jednak, aby dochód był w pełni zwolniony. Jeżeli podatnik przeznaczy na cele mieszkaniowe tylko część przychodu, zwolnienie obejmie tylko odpowiednią część dochodu. Służy do tego prosty wzór, w którym dochód zwolniony odpowiada iloczynowi dochodu i udziału wydatków mieszkaniowych w przychodzie ze sprzedaży.
Pozostała część dochodu podlega opodatkowaniu 19 procentową stawką. Oznacza to, że nawet częściowe przeznaczenie środków na własne cele mieszkaniowe może zauważalnie obniżyć podatek, a pełne wykorzystanie przychodu na takie cele często prowadzi do całkowitego zwolnienia z PIT z tytułu sprzedaży nieruchomości.
